Jacuś

Nocna mara? A może łóżkowa ofiara?

Nasz Jacuś dziś dyżur miał?
Może z Maluszkiem się popstrykał?
Godzinę trzecią zegar już bije,
patrzę w kompa, jest Jacek, żyje.
Ranny ptaszek? Co mu się stało?
Łóżko nie wygodne? Czy mu się wyspało?
Klikam w okienko, Jacek odpowiada,
milczę, niech się chłop wygada.
Dobrze i długo się nam gadało,
dzięki temu, na stronach się pozmieniało.
Pomysły tematów różne tu były,
przez to Lajanka stronę stworzyły.
Zapraszam. Niech Klanowicze klikają,
tą nową stronkę odwiedzają.
Dziękuję Ci Jacek, że Ci się chciało,
mam nadzieję, że lepiej będzie Ci się spało.

Dodaj komentarz

Stwórz swoją własną witrynę internetową, za darmo na WordPress.com.Stwórz swoją własną witrynę internetową.
Zacznij za darmo