Lico me płonie, uszy aż czerwienieją,
napiszę coś a dziewczyny się śmieją.
Wybrać buziaka, wszystkie mi smakują,
niestety, tylko wirtualnie panie mnie całują.
Cieszę się jednak, że wesoło się odzywacie,
macie wybór? Jednego mnie tu macie.
Serce mam po remoncie, każdą utulę,
napiszę Wam czułe słowa, może rozczulę.
Przelejcie więc swe uczucia, mocno całujcie,
przytulcie swych panów, niczego nie żałujcie.
Panowie płeć słaba, ochrony wymagają,
są nieśmiali ale Was bardzo kochają.
Traktujcie ich delikatnie, przytulić należy,
zyskacie wiele, niech każda z was uwierzy.
Przyjdą z kwiatkiem, na kolana będą padać,
Panie, do dzieła, szkoda czasu, co tu gadać…