Nasycić Żarłoków, nie łatwa to sprawa,
zanim wszystko zjemy, to nie zabawa.
Wątroba boli, żołądek o litość nas prosi,
a pani domu wciąż coś nowego wnosi.
Zapasów tyle na te święta zrobione
zamiast odpoczywać, będzie jedzone.
Pęknąć można od tych wszystkich dań,
prosimy o litość, miejmy względy u pań.
Szybko na spacer, gdy pogoda dopisuje,
jeszcze coś zjem? Nie kochanie, dziękuję.